Cierpię na rzadką przypadłość obsesyjnego oglądania starych zdjęć :) Dlatego pragnę stworzyć album na potrzeby własne i innych, którzy w różnym stopniu są uzależnieni od tego co ja. Wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu i nie są moją własnością.
Miłego oglądania :)

środa, 5 stycznia 2011

Podobno od przybytku głowa nie boli ...;)

2 komentarze:

  1. O rety... ależ to wyrabia postawę ;-)

    Różany Aniele, dziękuję Ci za wyjaśnienie historii "Naszej Dziewczynki"... ale jakoś nie przyjmuję do wiadomości makabrycznej wersji jej zakończenia...

    Ściskam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Różany Aniołku..dziekuje za pomoc,juz sobie wkleiłam coś na Blogu o starych zdjęciach:)tylko nie wiem dlaczego nie jest to mozliwe w pozostałych 2-uch.Zapraszam Cie serdecznie na.....herbatkę:):):)w moje blogowe progi:)

    OdpowiedzUsuń