
Artambrozja przysłała mi te dwa zdjęcia. Pierwsze jest przeurocze i nie dziwię się, że Beatko Cię zauroczyło. Ach, te jej oczy :) I myślę, że macie dużo wspólnego :)
A co do drugiego to tak jak pisałaś, rydwan miłości. Wiadomo bez zbędnego komentarza o co chodzi :)
