Cierpię na rzadką przypadłość obsesyjnego oglądania starych zdjęć :) Dlatego pragnę stworzyć album na potrzeby własne i innych, którzy w różnym stopniu są uzależnieni od tego co ja. Wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu i nie są moją własnością.
Miłego oglądania :)
No moja sunia też uwielbia posiłki......może spać w drugim końcu domu, a jak otwieram lodówkę to zjawia się w mig;0)
OdpowiedzUsuńUrocze zdjęcie
Pozdrawiam cieplutko
Pieska nie mam, ale spotkałam jedenego tydzień temu w lesie...
OdpowiedzUsuńPoszłam z synkiem na spacer (mieszkamy przy lesie) i zaraz na początku wejścia do lasu (dobrze, że tam) zauważyliśmy z synkiem, a raczej najpierw usłyszeliśmy smutne piski pieska...
Ku mojemu przerazeniu zaobaczyliśmy tegoż biedaka uczepionego do drzewa na smyczy!
Był zziębnięty, wystraszony, na pewno głodny...
Szybko poszliśmy do leśnika (miał swoje obejśćie tuż obok tego wejścia do lasu), żeby zabrał pieska...
Ja niestety, nie mogłam go zabrać do siebie, nie mam warunków do trzymania zwierząt...
Ale leśnik na pewno się nim odpowiednio zaopiekował, ten piesio był jamnikiem, wydaje mi się, że szorstkowłosym...
Mam nadzieję, że znalazł mu odpowiedni dom...
Ech, ludzie są bezduszni:(
Jolu
OdpowiedzUsuńto strasznie smutne ale na całe szczęście dla tego pieska zjawiłaś się na czas. Ach, jak tak można, gdzie tacy ludzie mają serca! Mam nadzieję, że piesek znalazł już swój prawdziwy dom i prawdziwego opiekuna!
Pozdrawiam
Moniczko
moje pieski też tak mają...